niedziela, 18 listopada 2018

THIS IS NOT CONSENT


Internet wręcz huczy o sprawie 17-letniej dziewczyny z Irlandii. Natomiast jeżeli o tym nie słyszeliście, to już tłumaczę o co chodzi.

"Sąd w Cork stwierdził, że 27-letni mężczyzna nie dopuścił się gwałtu na 17-letniej dziewczynie. Obrońca oskarżonego wytoczyła argument w postaci koronkowej bielizny nastolatki, którą miała wówczas na sobie. Twierdziła, że nastolatka chciała uprawiać seks i była do tego przygotowana. Ława przysięgłych uznała to za kluczowy dowód w sprawie."                             źródło: wp.pl

niedziela, 28 października 2018

DIY: Make up ideas for Halloween

Halloween już tuż, tuż. A ja nie ukrywam, że jestem wielką fanką tego święta. Jest to dla mnie idealny czas, żeby pobawić się manualnie. Dzisiaj wycinałam dynię co sprawiło mi wiele trudu, ale z drugiej strony ogrom radości. Kilka lat temu zbierałam cukierki, chodziłam na maratony horrorów. Traktuję Halloween jako czas zabawy, nie ma to dla mnie nic wspólnego z czczeniem szatana. Jednak jeżeli post Wam nie odpowiada czy obraża Wasze uczucia religijne to wystarczy, że go zamknięcie.


niedziela, 21 października 2018

REVIEW: LOST SOULS ALLEY CRACOW


Moi drodzy za 10 dni będzie jedno z bardziej lubianych przeze mnie świąt, czyli Halloween. Przyznam, że jestem fanką horrorów i tego mrocznego klimatu. Niestety wszystkie te jumpscary są dla mnie zbyt przewidywalne i rzadko, kiedy boję się na filmie grozy. Natomiast ostatnio miałam okazję pójść do domu strachów. Kraków odwiedziłam w zeszłym tygodniu i spędziłam tam 4 dni. Razem z przyjaciółmi pojechaliśmy na konkurs, który wygraliśmy, ale to nie temat dzisiejszego posta. Czas wolny mieliśmy wyznaczony na sobotę. Nie chcieliśmy  marnować popołudnia na siedzenie w pokoju, więc zaczęliśmy przeglądać atrakcje turystyczne. Przewijaliśmy różne strony o muzeach, escape room'ach czy restauracjach. Jednak najbardziej zaciekawiło nas właśnie Lost Souls Alley. Jest to dość nietypowe miejsce, bo w końcu ile jest domów strachów z aktorami, którzy cię straszą?


Nasze wyjście na miasto było dosyć spontaniczne, ponieważ nawet się pofatygowaliśmy, żeby zadzwonić i zarezerwować wejście. Poszliśmy w sobotę koło 15 i pani z recepcji powiedziała nam, że musimy poczekać 15 minut. Przyznam, że niepokoiły mnie krzyki, które dochodziły zza ścian. Poczekaliśmy, zostały wytłumaczone nam zasady zabawy. I wtedy zaczął się horror.



Przysięgam, że nigdy w życiu się tak nie bałam jak wtedy. W momencie, w którym zamknęli nas w małym ciemnym pomieszczeniu mój strach przewyższył moje oczekiwania. Przed samym wejściem  spodziewałam się tego, że będę się bała, Jednak nie myślałam, że aż tak... Wybraliśmy wersję zieloną (bodajże), gdzie aktorzy będący w środku nawiedzonego domu mogą nas łapać, ciągać. Tak jak zostałam solidarnie przegłosowana (byłam za wersją bezdotykową), to jestem szczęśliwa, ponieważ dodało to ogromnego klimatu.



W Lost Souls Alley wszystko jest tak świetnie dopracowane, klimat jaki tam panuje, już od wejścia mrozi krew w żyłach. Aktorzy, którzy odgrywają swoje role obłędnie. Próbowaliśmy pożartować sobie z clownem, jednak był on nieugięty. Przyznam, że są chwile strachu jak i śmiechu. Nie chcę Wam za dużo zdradzać, ponieważ musicie przeżyć to na własnej skórze.



Jak z ceną? My poszliśmy sześcioosobową grupą więc wyniosło nas to około 20 zł od osoby. Na dodatek za 30 złoty możecie wykupić około 60-80 zdjęć z kamer. Właśnie te, które tu widzicie pochodzą z samego domu strachów. Jeżeli idziecie większą grupą to koszt rozkłada się na osoby. Jest to świetna pamiątka. Czym byłby ten post bez tych zdjęć?



Jeżeli będziecie w Krakowie to idźcie, naprawdę warto. Ja sama nadal mam ciarki jak wspominam to wyjście. Mimo, że płakałam tam ze strachu, ponieważ nigdy ale to nigdy w życiu się tak nie bałam. Pracownicy zapewnili nam świetne "przedstawienie", więc z wielką chęcią udam się tam jeszcze raz. Zajrzyjcie na strone Lost Souls Alley i zarezerwujcie sobie wizytę. Czy tą recenzją zachęciłam Was do odwiedzenia tego klimatycznego miejsca? Może już tam byliście?

Post nie jest sponsorowany, a jest szczerą recenzją.

piątek, 21 września 2018

Is having an irrefutable proof for the life after death a good thing?

Wyobrażacie sobie fakt, że nie musielibyśmy bać się śmierci, ponieważ wiedzielibyście, że macie jeszcze jedno życie? Jakie wspaniałe byłoby to, że w momencie, w którym spotykają nas nieprzyjemne sytuacje mówilibyśmy spoko, kończymy ten byt, czas na następne. W sumie nie zdążę tego zrobić, ale co mi tam przecież mam jeszcze tyle czasu, a jak nie teraz to w następnym wcieleniu na pewno uda mi się to zrobić. Większość ludzi, którzy są w złej sytuacji czy na przykład mają ciągle pod górkę mogliby popełnić samobójstwo. Po co mają się męczyć skoro jest o wiele łatwiejsze wyjście.



niedziela, 16 września 2018

OPENBOX ZAFUL

Witajcie moi drodzy, wybaczcie, że tak dawno dodałam ostatniego posta. Jednak początek września był dla mnie bardzo zabiegany, ponieważ zaczęła się szkoła i to na dodatek zupełnie nowa. Przyznam, że chciałabym napisać na jakiś poważniejszy temat, jednak najzwyczajniej w świecie brak mi pomysłu. Jeżeli jakiś macie i chcielibyście się nim podzielić to zachęcam Was do zostawienia komentarza tutaj lub pod postem o waszych pomysłach. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją rzeczy pochodzących ze sklepu Zaful.

Pierwszą rzeczą jest sweter. Szczerze myślałam, że będzie on odrobinkę dłuższy. Materiał jest bardzo przyjemny, nie gryzie ani nie drapie. Widać, że ubranie jest solidnie wykonane.


sobota, 25 sierpnia 2018

The most popular cosmetics from Polish beauty shops




Post o najpopularniejszych kosmetykach z instagrama bardzo dobrze się przyjął, a kiedy zapytałam się Was czy chcecie taki sam tylko z kosmetykami pochodzącymi z polskich sklepów. Hurem odpowiedzieliście, że tak. Minęło troszkę czasu od kiedy pojawiła się pierwsza notka z tej serii. Jednak tak jak widzicie po blogu cały czas pojawiają się nowości. Staram się co rusz wymyślać coś nowego, żeby Wam dogodzić. Także mam nadzieję, że to docenicie. Już nie przedłużając, zapraszam.

niedziela, 19 sierpnia 2018

DIVIDE TOUR WARSAW + ZAFUL

Dosłownie tydzień temu miałam okazję  być na koncercie Ed'a  Sheeran'a na Stadionie Narodowym w Warszawie. Bilety zakupiłam rok temu, po ciężkich próbach, udało się! To strasznie dziwne uczucie, kiedy na koncert czekałam ponad 365 dni, a teraz jestem już po.

czwartek, 2 sierpnia 2018

REVIEW : MAMA MIA HERE WE GO AGAIN

Ostatnio razem z mamą wybrałam się na jeden z najnowszych filmów do kina. Mama Mia : Here We Go Again to kontynuacje ekranizacji musicalu Mama Mia! Pierwsze cześć została wydana w 2008 roku, a jej fabuła opierała się na piosenkach szwedzkiego zespołu ABBA. Reżyserem filmu był Brytyjczyk Ol Parker. W filmie zagrali m.in. Amanda Seyfried, Dominic Cooper, Colin Firth, Pierce Brosnan i Meryl Streep. Pojawili się również nowi aktorzy, w tym także Cher. Czym była totalnie zachwycona.


wtorek, 31 lipca 2018

What do you want to do in the future?

Ostatnio co raz częściej słyszę pytanie "Co byś chciała robić w przyszłości?". Tu pojawia się problem. Nie mam pojęcia, nie wiem w jaki sposób chciałabym zarabiać pieniądze. Nie mam pomysłu w jaki sposób i gdzie miałabym podziewać się przez dłuższą część mojego życia. Tak jak na co dzień jestem osobą kreatywną i pomysłową tak brak mi żadnego pomysłu na to co miałabym robić za klika lat. Co prawda niby dostałam się do wymarzonej szkoły na biol-chem, ale czy to coś zmienia?

niedziela, 22 lipca 2018

INSTAGRAM VS REALITY

Moi drodzy zanim przejdę do tematu dzisiejszego posta. Chciałabym Wam serdecznie podziękować za tak wiele komentarzy pod poprzednim postem. Było mi niezmiernie miło, kiedy je czytałam. Także dzięki, za tak wielki odzew. A wracając. Dawno, dawno temu pisałam Wam o wpływie instagrama na nasze ciało (klik). Wtedy ten serwis był przepełniony idealnością, chociaż po części nadal jest.