niedziela, 12 maja 2019

Co kupić mamie na dzień matki?

26 maja to wyjątkowy dzień w roku, w końcu to dzień matki. Mimo, że w zależności od kraju data jest różna to te święto jest świętem międzynarodowym. W tym szczególnym dniu okazujemy ogromny szacunek dla własnych mam (chociaż zasługują na niego każdego dnia). A jaka jest historia tego święta?  Początki święta pamiętają czasy starożytnych Greków, kiedy to matki-boginie były otaczane kultem religijnym. W ich osobach czczono urodzaj i płodność. Po nastaniu chrześcijaństwa zakazano wyznawania innych bogów, zatem i kult matek wygasł. Zwyczaj powrócił dopiero w XVII wieku w Anglii, pod postacią niedziel u matki. Na początku zakładał coroczne odprawianie modłów w czwartą niedzielę postu - był to zarazem dzień wolny od pracy. Składano wtedy mamom podarunki, w tym kwiaty i słodycze - w zamian za błogosławieństwo. Zwyczaj przetrwał aż do początku XIX wieku, by powrócić po II Wojnie Światowej. Do obchodów pozostały jeszcze 2 tygodnie, czyli jeszcze sporo, ale przezorny zawsze ubezpieczony. Jeżeli nie macie pomysłu co można sprezentować mamie to tutaj podsunę parę pomysłów.


niedziela, 5 maja 2019

ZOSTANĘ YOUTUBERKĄ?

Wiele razy ludzie się mnie pytali czy zostanę youtuberką, czy planuję założyć swój własny kanał? Czy nie myślałam o tym, aby nagrywać filmiki? Czy nie zamierzam przenieść się z bloga w świat filmów? Wszystkie te pytania były zadawane dosyć dawno i nie ukrywam, że zastanawiałam się nad tym dosyć mocno, tak intensywnie, że pisałam sobie wszystkie za i przeciw na kartce. Na początku nie byłam do tego przekonana, ale ostatecznie nawet spróbowałam...


środa, 1 maja 2019

CIY: ZDROWE I SMACZNE POMYSŁY NA ŚNIADANIE

Święta, święta i po świętach, to teraz proszę się przyznać kto jest 5 kilo do przodu? Niestety na ogół w święta jest mało ruchu a dużo jedzenia, więc niestety kilogramy przybywają. Do lata co raz mniej czasu, więc dzisiaj pierwszy w historii tego bloga post "kulinarny", znaczy nie są to jakiś przepisy, a pomysły, gdybyście chcieli zjeść zdrowo i smacznie. Wiele ludzi mówi, że przecież te dwie rzeczy się nie łączą, ale spokojnie w tym przypadku jest zupełnie inaczej. Także zapraszam do czytania kochani.

środa, 17 kwietnia 2019

DLACZEGO CO RAZ MNIEJ LUDZI CZYTA BLOGI?

Kiedy zaczynałam swoją "karierę" blogową kilka lat temu to tak zwanych pamiętników internetowych było mnóstwo, teraz na palcach jednej ręki jestem w stanie wyliczyć te, które pozostały od tamtego czasu. Przyznam się, że jeszcze zanim miałam facebook'a to czytałam na blogach rożne opowiadania albo wpisy o tym co ktoś kupił. Jeszcze rok temu było pełno blogów, które były zakładane tylko pod współprace z chińskimi sklepami. Teraz większość  z nich wyginęła.


piątek, 5 kwietnia 2019

CZY NAUCZYCIELE POWINNI STRAJKOWAĆ?

Nie ukrywam, że szkole poświęcam większość swojego życia, przeglądam na różnych stronach informacje dotyczące strajku. Ludzie popierają albo negują strajk. Mają do tego pełne prawo, dlatego dzisiaj ja chciałabym napisać co sadzę o tym całym strajku. Jeżeli czujecie, że post Wam się nie spodoba to śmiało nie bójcie się wyłączyć. Natomiast jeżeli masz ochotę na jakąś kulturalną dyskusję to zapraszam do sekcji komentowania.Nie ukrywam, że na co dzień spotykam się z wieloma nauczycielami. Jedni są naprawdę wspaniali, widać, że wkładają w pracę całe swoje serce. Jednak no, niektórzy nic nie robią prócz rozmów na temat swojego płotu i kazaniem nam przepisywania podręcznika. W każdym razie jestem zdania, że pedagogowie zasługują na podwyżki. Oni wykonują naprawdę ogromną pracę, której najczęściej nie widzimy.


piątek, 22 marca 2019

JAK SKUTECZNIE UNIKAĆ KRYTYKI?

Denerwują cię dziwne spojrzenia, jakimi obdarowują Cię inni? Masz dość komentarzy ludzi, którzy nie pochwalają tego co robisz? Nie chcesz być na świeczniku? W tym poście udzielę najlepszych rad, jakie tylko istnieją, abyś nigdy już nie spotkał/a się z nieprzyjemnymi komentarzami. Jednak zanim zacznę chciałabym Cię zapoznać z pojęciem sarkazm «złośliwa ironia, drwina lub szyderstwo». Jeżeli czujesz, że taki typ postów Ci nie odpowiada to nie krępuj się i nie czytaj, lecz proszę cię zerknij na sam koniec, bo widnieje tam bardzo ważna informacja. Natomiast jeśli nic ci nie przeszkadza to zachęcam do zapoznania się z lekturą. 


sobota, 16 marca 2019

BAWIĘ SIĘ FOTOGRAFIĄ

Pamiętam, że od dziecka ciągnęło mnie do aparatu. Uwielbiałam robić zdjęcia, a jeszcze większą frajdę miałam z oglądania wywołanych fotek. W sumie nie ma co się dziwić jak jeszcze wtedy robiło się zdjęcia analogiem, potem trzeba było poczekać aż cała klisza była zapełniona, pójść wywołać i przekonać się, które zdjęcia trafią do rodzinnego albumu, a które wylądują na śmietnik z powodu złego światła. Od małego podkradałam aparat służbowy mojej mamy, aby zrobić sesje pluszakom czy kwiatkom. Swój pierwszy aparat dostałam ponad 2 lata temu i jak dotąd to najlepszy podarunek jaki mogłam otrzymać.

sobota, 23 lutego 2019

ZA CO KOCHAM PROWADZENIE BLOGA

Dawno, dawno temu napisałam post o tym, że blogowanie wcale nie jest takie łatwe i przyjemne jakby się wydawało. Jeżeli go nie pamiętasz, nie przejmuj się. Myślę, że na spokojnie już po zdjęciach pomyślałbyś/abyś, że to zupełnie inna osoba. Dosyć mocno się zmieniłam.... Nie ważne, bo zaczynam odbiegać od tematu. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam tą pozytywniejszą formę prowadzenia bloga. Najzwyczajniej w świecie chcę się podzielić tym za co lubię blogosferę i dlaczego od jakiś 4 lat piszę.


sobota, 9 lutego 2019

ZNAJOMI SIĘ ZE MNIE ŚMIALI

Każdy z nas zna zetknął się z tymi trzema słowami "początki bywają trudne". Wielu z Was mogło przekonać się o tym na własnej skórze. Nie od razu stajemy się profesjonalistami w danej dziedzinie. Często wymaga to wiele włożonego trudu, poświęcenia, systematyczności. Na pewno pomaga nam w tym wszystkim wsparcie bliskich osób takich jak rodzina czy przyjaciele. Gorzej jest jak od samych początków nikt w Ciebie nie wierzy, a nawet wyśmiewa się z Ciebie.



sobota, 2 lutego 2019

Przekonałam się do nart?

Czas dodać jakiś luźniejszy post, bo ile można pisać/czytać o dorosłości. Tak jak obiecywałam na blogu, będą się pojawiać też takie luźniejsze posty. Jako, że w końcu po wielu latach prób, wysiłku i niechęci przekonałam się do jazdy na nartach. W moim przypadku jest to nie lada wyzwanie, więc osobiście odczuwam to jako ogromne osiągnięcie. Wiem, że dla większości z Was może to być pestka czy bułka z masłem, ale dajcie mi się nacieszyć taką pierdołą.